Tematyka, tego opowiadania, nie jest odpowiednia dla osób poniżej hm...14 lat. Rozumiem że dzieci/młodzież (niepotrzebne skreślić) jest uświadomiona w TYM TEMACIE od 4 klasy podstawówki, ale nie sądzę by było to w porządku, gdyby taka przykładowa 11 latka, przeczytała coś co może zniszczyć jej psychikę <lol>
W każdym bądź razie, w opowiadaniu występować będą sceny +16, ale ja jestem taka niedobra że pozwalam trochę młodszym też to czytać muahahahaha.
W sumie, to moje gadanie mało może dać, dlatego róbcie sobie co chcecie, czytajcie jeśli chcecie, może to i lepiej. Nie biorę odpowiedzialności za nic, eh taka bezproblemowa jestem xd Uprzedzałam przecież.
W sumie, to moje gadanie mało może dać, dlatego róbcie sobie co chcecie, czytajcie jeśli chcecie, może to i lepiej. Nie biorę odpowiedzialności za nic, eh taka bezproblemowa jestem xd Uprzedzałam przecież.
Mój pseudo-talent pisarski, ma całkowitą blokadę, jeśli chodzi o sceny gdzie pan i pani się pier...*ehem* wyznają sobie miłość, dlatego też postanowiłam zatrudnić do tego niewyżytą i wiecznie napaloną panią Liz, (która pracuje za jedno ciastko z czekoladą i rodzynkami, rly? ;_;) także, jeżeli coś wymsknie się spod kontroli, to za to bardzo, ale to bardzo mocno przepraszam, bo do tej ciemniej masy nic prawie nie dociera.
Takie to już jest życie w symbiozie z natarczywą przyjaciółką- głównym powodem, dlaczego jedzenie z lodówki magicznie *magiczne dźwięki w tle* znika.
Od razu mówię. Jeśli masz zamiar hejtować lub twierdzić że to CHORE!1!!!!!1!ONEONE!!!!1 to proszę ładnie stąd wyjść. Każdy ma inny gust, a przypominam, że to o czym mowa wyżej nie jest motywem przewodnim. Co ciekawe, zazwyczaj ludzie (komentatorzy) tak piszący, najpierw mają ból dupy, a potem nakurwiają Grę o Tron, a tam, jak większości wiadomo występuje to regularnie...nie obrażając tego serialu...KSIĄŻKI przede wszystkim)
Tyle mam do powiedzenia, dziękuję za uwagę. Odmaszerować!
:)
Spoko, w opowiadaniach dajrekszonerek aż cieknie scenami +18, a piszą to osoby w przedziale wiekowym 11-17, więc nie ma co się produkować. Jestem bardzo ciekawa co to będzie, życzę weny i czekam na pierwszy rozdział. Buziaki :*
OdpowiedzUsuń-M
Miło że ktoś rozumie.
UsuńDziękuję bardzo i już się biorę za pisanie :3